O mnie

Dowiedz się o mnie więcej

Kim jestem?

Nazywam się Patryk Pławecki i jestem specjalistą marketingu internetowego, a konkretniej odpowiadam za generowanie wyników dla klientów w sieciach reklamowych Facebook Ads, Google Ads i innych. Doradzam w zakresie budowania obecności marki w sieci, audytuje kampanie reklamowe i tworzę kanał i bloga AdCat. 

A poza czasem pracy gram w piłkę 😉 W wrześniu 2020 roku udało mi się zbudować świetną drużynę, grającą w ramach Playareny Kraków.

W niespełna 2 miesiące przeskoczyliśmy z 3 do 2 ligi, w której obecnie walczymy o awans do ligi 1. 

Nasz zespół nie składa się z najlepszych zawodników w lidze – ale zbudowaliśmy jedność oraz zgranie na boisku i to jest nasza siła napędowa. 

Dokładnie w te same wartości wierzę w biznesie – razem można więcej.

105904777_265463848124269_140161164627331495_n

Moja historia w marketingu

Swoją przygodę z reklamą w sieci rozpocząłem w 2016r na I roku studiów, pozyskując pierwszych klientów dla nowopowstałego biznesu rodzinnego. Jak to na studiach bywa, chłonąłem głównie wiedzę teoretyczną, praktyki uczyłem się sam. Dzięki przeczytaniu dziesiątek artykułów, kilku książek i przerobieniu kilku wartościowych kursów nabyłem podstawy do praktycznego działania.

Udało się, pierwsza strona internetowa, pierwsze działania SEO na rynku lokalnym i pierwsze reklamy w Google Ads. Dzięki pierwszej stworzonej przeze mnie kampanii w wyszukiwarce firma dała znaleźć się kontrahentowi i podpisała 1 ważną umowę, z czysty zysk opiewał na kwotę kilku tysięcy złotych.

Po przeprowadzeniu pierwszych działań, wiedziałem, że więcej jeszcze nie wiem niż wiem i potrzebuję znaleźć się w miejscu, gdzie mój przypływ wiedzy i umiejętności będzie miał kształt funkcji wykładniczej.

Udało się, między I a II rokiem studiów zrekrutowałem się na staż do firmy Intredo, gdzie trafiłem pod skrzydła Tomasza Olchawy i Roberta Baumana. Lepiej trafić nie mogłem i do dziś jestem wdzięczny im, a także innym, z którymi miałem okazję tam pracować. Nabyłem w Intredo solidną dawkę wiedzy z zakresu funkcjonowania reklamy internetowej, sieci reklamowych i generowałem naprawdę dobre wyniki sprzedażowe, działając z reklamą natywną. Po roku pracy zrezygnowałem, otrzymując świetne referencje.

Zrezygnowałem z kilku prywatnych powodów a jednym z nich była chęć stworzenia czegoś swojego. I tak powstał sklep Clever-Toy. Wizja była piękna. Miałem plan i wizję na całą komunikację i funkcjonowanie sklepu, poznałem bardzo dokładnie grupę docelową (tak mi się wydawało) i czułem, że mogę zacząć spełniać ich potrzeby. Sklep miał dostarczać zabawki, gry i akcesoria wspomagające rozwój dzieci na każdym etapie. Nauka poprzez zabawę z takim hasłem chciałem zapanować na rynku. Wierzyłem, że dzięki odpowiedniej komunikacji z młodymi matkami, dzięki ich edukacji i dawaniu inspiracji mogę stworzyć dochodowy sklep internetowy.

Niestety, pomimo, że faktycznie udało się nawiązać relację z odbiorcami a także zaangażować ich w naszą komunikację, sklep wyszedł na minus. Zabrakło najważniejszego – dobrych produktów J. Jednak reklama to nie wszystko.

Okazało się również, że wcale nie tak dobrze zbadałem grupę docelową. Założyłem, że dobra komunikacja i wykreowanie pewnych pozytywnych skojarzeń i wartości marki wystarczy, aby przekonać młode matki do zakupu zabawek właśnie w clever-toy. Młode matki jednak spędzają bardzo dużo czasu w sieci, przeglądając mnóstwo stron i sklepów, szukając idealnych i jak najbezpieczniejszych rozwiązań. Dokładnie znają ceny produktów i mój sklep, gdzie ceny zabawek były wyższe niż u konkurencji nie przetrwa, bez ogromnych nakładów na marketing, których nie posiadałem. Co więcej, produkty i tak wymagały zmiany, były zbyt łatwo dostępne u konkurencji w niższych cenach (minus dropshippingu).

Te doświadczenia pokazały mi również, że to nie droga dla mnie. Jak bardzo uwielbiam tworzyć reklamy, tworzyć relację z nabywcami, robić marketing i skalować dzięki niemu biznesy, to kompletnie nie podoba mi się negocjowanie cen z dostawcami, dbanie o kwestie logistyczne, poszukiwanie nowych produktów itd.

Wnioski były proste. Muszę i chce wyspecjalizować się w tym co chce robić, by właściwie alokować swój czas. Alokować go tam, gdzie mogę osiągać lepsze wyniki niż inni dzięki swoim kompetencjom i umiejętnościom.

Następnym etapem było dołączenie do agencji social mediowej Coconut Agency, w której pracuje do dziś i szlifuje swój warsztat. Generuje wyniki dla sklepów, pozyskuje klientów, ale audytuje także konta reklamowe innych firm, tworzę strategię marketingowe i doradzam firmom jak tworzyć skuteczne kampanie reklamowe.

Wszystkie powyższe stanowiska i projekty to jednak pewne etapy. Etapy do tego co zaczynam realizować obecnie i co jest również etapem, do celu kolejnego. Nabyłem kompetencje, umiejętności i wiedzę, którą chce wykorzystać współpracując z małymi i średnimi firmami o dużym potencjale. Chce pomagać rozwijać biznesy przedsiębiorcom, którzy posiadają ciekawe produkty i usługi, ale nie wiedzą jak je odpowiednio wypromować i jak dotrzeć z nimi do klientów. Chce pomagać przedsiębiorcom, którzy mierzą wysoko i pragną stałego rozwoju swych biznesów.

Chce i potrafię. Prowadziłem kampanie dla kilkunastu firm, kolejne audytowałem i wiem z jakimi problemami mierzą się polscy przedsiębiorcy. Wiem czego potrzebują by osiągać swoje sukcesy i potrafię to zrobić.

Jeśli jesteś zatem przedsiębiorcą, który chce rozwijać swój biznes i nie zaspakaja go stan obecny, skontaktuj się ze mną i porozmawiajmy o tym, co mogę dla Ciebie zrobić.

Dowiedz się o mnie więcej

I Sprawdź co mogę dla Ciebie zrobić

Oferta

Więcej o mnie

Blog

Dostrzegasz potencjał w naszej współpracy?

Porozmawiajmy zatem: